Gabinet Dr n. med. Krzysztofa Dynowskiego

Specjalisty w zakresie położnictwa, ginekologii
i endokrynologii

Specjalistyczny Gabinet Lekarski
Dr n. med. Krzysztof Dynowski
Ul. Truskawiecka 6c
02-929 Warszawa

412-79 - 70-483 - 642-737 - 70-533 - 70-494 - 1Z0-507 - TB0-123 - 300-206 - 3I0-012 - EX300 - NSE4 - 300-209 - 250-319 - 1Z0-062 - BCCPA - 712-50 - 400-201 - 840-425 - C2020-703 - EX0-112 - 642-999 - JN0-102 - EX0-117 - M70-301 - 70-346 - 642-887 - 642-732 - CQA - 1Z0-457 - MB6-700 - C9560-505 - 300-075 - C_TPLM30_66 - BH0-013 - HP0-M101 - 1Z0-241 - 352-001 - 070-410 - 070-342 - 1Z0-459 - NS0-506 - CSSGB - 600-455 - 1Y0-351 - E20-007 - 70-411 - 400-051 - PMI-SP - 200-120 - 70-496 - 98-365 - 300-135 - OG0-093 - PCM - ADM-201 - C_HANAIMP151 - 1Z0-851 - CGEIT - 500-260 - NSE7 - 70-482 - M2090-744 - NS0-157 - C2090-610 - C_HANATEC_10 - 1Z0-058 - 1Z0-051 - C2150-596 - 101-400 - M2060-729 - CLO-001 - GCIH - 810-403 - API-580 - CQE - 70-532 - ITILF2011 - 600-460 - 1Z1-507 - S10-101 - 1Z0-470 - 4A0-M02 - C_TSCM42_65 - HP0-J73 - MB5-705 - 220-802 - 117-303 - VCP550 - 210-065 - JN0-696 - A00-240 - 117-304 - 300-070 - C_TB1200_90 - 70-417 - SY0-401 - API-580 - CQE - 70-532 - ITILF2011 - A00-211 - N10-006 - CISSP-ISSMP - 600-503 - JN0-322 - 010-151 - 070-483 - 1Z0-050 - C2060-220 - API-571 - MB6-869 - VMCE_V8

70-533 Exam
Exam MB2-703
810-403 OUTCOMES
CCNA 210-060
200-120 dumps
MCSA 70-410
400-101 vce
vce 70-488
400-101 vce
dumps 70-461
400-101 dumps
vce 70-488
N10-006 dumps
Exam 70-461
Exam SY0-401
70-640
Exam 70-410
MB2-708
70-576
920-165
70-667
MB6-202
70-463
1Z0-407
210-260 Exam
Cisco 200-310
400-101
1Y0-401
200-310 vce
MCP MB5-705
70-573
70-640
SY0-401
70-410
400-101 vce
dumps MB2-703

Doktor nauk medycznych Krzysztof Dynowski, specjalista w dziedzinie ginekologii, położnictwa i endokrynologii. Ceniony za obiektywizm i zdroworozsądkowe podejście do pacjentek. Opracowuje skuteczne terapie, leczy, konsultuje, udziela się w mediach. Nie najłatwiej dostępny, ale zawsze znajdzie termin w swoim gabinecie konsultacyjnym przy ul. Truskawieckiej.

Panie Doktorze kiedy zainteresował się Pan medycyną?
Medycyna zawsze mnie interesowała. Zanim jednak trafiłem na studia szukałem potwierdzenia dokonanego wyboru podejmując pracę w warszawskim Pogotowiu Ratunkowym a następnie w laboratoriach pracujących nad skutecznym leczeniem choroby oparzeniowej. Do dziś w pamięci pozostaje mi obraz człowieka, który umiera z powodu poparzenia lepikiem używanym do krycia dachu. To były trudne przeżycia jednak utwierdziły mnie w przekonaniu że chcę być lekarzem i pomagać ludziom. Dostałem się na wydział lekarski Warszawskiej Akademii Medycznej i ukończyłem go w 1984 roku. Pierwszą pracę podjąłem jako lekarz rejonowy i szkolny biednych dzielnic prawobrzeżnej Warszawy. Tam po raz pierwszy przekonałem się jak zaangażowanie w leczenie pacjentów przekłada się na ich szacunek, zaufanie i wdzięczność.

Kiedy odkrył Pan swoją pasję w tak szerokiej dziedzinie nauki jak medycyna?
W latach technologicznego skoku kusiła mnie wizja specjalizowania się w radiologii zabiegowej wprowadzającej pierwsze tory wizyjne, cewnikowanie serca, ultrasonografię ale w ramach stażu podyplomowego trafiłem do szpitala im. Prof. Orłowskiego na Powiślu a tam do Kliniki Położnictwa i Ginekologii Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego. Silna osobowość i wiedza ówczesnego szefa Kliniki prof. Kretowicza, obecność wielu znakomitych członków zespołu oraz atmosfera pracy zadecydowały o tym, że zmieniłem zainteresowania i postanowiłem zostać. To był ten moment w którym odkryłem swoją nową pasję związaną z aktem urodzin i interdyscyplinarnością oddziału Patologii Ciąży. Od razu wpadłem w wir pracy, zdarzało mi się dyżurować po 12-14 dni w miesiącu.

Jak rozwijała się Pana kariera zawodowa?
Szybko. Zdobyłem pierwszy a następnie drugi stopień specjalizacji w zakresie położnictwa i ginekologii awansując na szefa zespołu dyżurnych. Równolegle rozwijałem i pogłębiałem moje zainteresowania dotyczące różnorakich patologii ciąży. Zaowocowało to wieloma publikacjami naukowymi w fachowych czasopismach medycznych polskich i zagranicznych.

Wówczas jako pierwszy w Polsce opracował Pan Doktor normy dla białka C-reaktywnego u kobiet.
Tak, u ciężarnych, położnic i noworodków. Jest to obecnie podstawowy wskaźnik stanów zapalnych.

Będąc w Klinice był Pan Doktor zaangażowany w pomoc przy katastrofie samolotu PLL LOT w lesie kabackim i przy awarii elektrowni w Czarnobylu.
Przypadek sprawił że musiałem pełnić funkcję zastępcy dyrektora szpitala w związku z katastrofą samolotu PLL LOT oraz przy awarii elektrowni w Czarnobylu. Wydarzenia te pozwoliły mi uwierzyć że radze sobie w sytuacjach silnego stresu i potrafię zorganizować prace wielu ludzi. Te wydarzenia ostatecznie spowodowały rezygnację z moich pomysłów emigracyjnych, mimo silnych związków ze Szwecją, którą odwiedzałem przez cały okres studiów.

Pana kariera rozwijała się bardzo szybko. Zapewne miał Pan wiele dalszych planów.
Tak, wiedziałem co chce robić i miałem ogromny zapał. Jednak nie obyło się bez zakrętów. Zmiana szefa Kliniki i przetasowania personalne spowodowały że nie mogłem otworzyć przewodu doktorskiego przed 30-tką. Nie chcąc tracić czasu powróciłem do Szwecji, gdzie odbyłem 3 miesięczny staż zawodowy na tamtejszych oddziałach położniczo-ginekologicznych.

Wcześniej wspomniał Pan o sympatii do Skandynawii. Z czego ona wynika?
Jest wiele powodów. Podczas stażu poznałem tam wiele nowatorskich metod leczniczych i operacyjnych. Miałem też dużo samodzielności. Wówczas powrócił temat „zostań u nas“ ale zdecydowałem się na powrót do warszawskiej Kliniki. Po powrocie miałem wiele nowatorskich pomysłów i ogromny zapał do ich realizacji. Rzuciłem się w wir pracy dydaktycznej. Organizowałem kursy atestacyjne dla przystępujących do egzaminu specjalizacyjnego. Wykładałem, starałem się wdrożyć poznane w Szwecji metody leczenia, ale Klinika znajdująca się w okresie stagnacji nie była wdzięcznym miejscem dla „nowatorów“. Dlatego otworzyłem prywatną praktykę i tam z powodzeniem i na własny rachunek realizowałem swoje pomysły leczenia. To wówczas patologia ciąży stała się moją pasją.

To w tym czasie potrafił Pan Doktor zanieść na własnych rękach pacjentkę na stół operacyjny u której udało się Panu przedłużyć ciążę o 14 tygodni mimo odpływania płynu owodniowego od 24tyg.
Tak rzeczywiście. Pamiętam ten przypadek. Był ciężki ale udało się. Jestem bardzo zadowolony że udało mi się pomóc pacjentce, która obdarzyła wyczekiwanym wnukiem lekarza najwyższego autorytetu w dziedzinie ortopedii.

Stawał się Pan coraz bardziej znany a grono pacjentek ze świata estrady, ekranu i pierwszych stron gazet nadal rosło.
Miałem coraz więcej pacjentek. Dodatkowo zaczynałem pełnić dla nich rolę doradcy zdrowotnego i przewodnika pomiędzy napływającymi szeroką falą nowinkami dietetycznymi, suplementacyjnymi, relaksacyjnymi.

Uzyskał Pan pierwszy a następnie drugi stopień specjalizacji w zakresie położnictwa i ginekologii. Dodatkowo uzyskał Pan kolejną specjalizację – endokrynolog. Dlaczego?
Samo położnictwo i ginekologia stały się zbyt ciasne. Kolejna specjalizacja pozwoliła mi spojrzeć szerzej na kobietę i jej problemy zdrowotne. Staże pod okiem prof. Stefana Zgliczyńskiego odbywane w trakcie robienia specjalizacji dostarczyły mi bezcennej wiedzy na temat funkcjonowania układu hormonalnego człowieka i jego rzutowanie na funkcje rozrodcze jak i okołomenopauzalne. Wiedza dotycząca wzajemnych powiązań i ich wpływu na funkcjonowanie organizmu kobiety stwarza nowe perspektywy.

Również wtedy z powodzeniem udaje się Panu zakończyć wieloletnie badania i kończy Pan z sukcesem doktorat.
Tak, zmienił się szef Kliniki. Został nim młody, zdolny z „otwartą głową“ szef dr hab. n. med. Romuald Dębski. Wprowadził on świeży powiew w mury Kliniki przy ul. Czerniakowskiej. Również interesował się endokrynologią i popierał moje pomysły. Zaowocowało to doktoratem wieńczącym wieloletnie badania nad mięśniakami macicy i mechanizmami wpływu na ich rozwój układu hormonalnego. Zmniejszając i wyłuszczając duże mięśniaki udało się u wielu kobiet przywrócić zdolności prokreacyjne. Wdzięczność matek to największa nagroda dla młodego ginekologa i endokrynologa.

Leczenie niepłodności związanej z endometriozą, pionierskie operacje laparoskopowe w zespole PCO i wiele innych sukcesów zwróciło na Pana jeszcze większą uwagę. Zgłaszali się do Pana inwestorzy izraelscy. Chcieli aby poprowadził Pan ich Klinikę Zapłodnienia Pozaustrojowego. To była jedna z pierwszych prywatnych Klinik na młodym polskim rynku zapłodnienia in-vitro. Dlaczego się Pan Doktor nie zgodził?
To było bardzo interesujące wyzwanie. Jednak nie zdecydowałem się na nie. Bałem się że tego typu decyzja zamknie mnie jedynie w tematyce leczenia niepłodności. Mnie kusiły jeszcze inne wyzwania.

Jakie?
Działalność innowacyjna na rynku farmaceutycznym, pomoc i badania związane z nowymi lekami to rzecz, która pochłonęła mnie na lata. Oczywiście w tym czasie nie zaniedbywałem działalności leczniczej, konsultacyjnej, doradczej. Zacząłem udzielać porad za pośrednictwem prasy kobiecej i w trakcie dyżurów telefonicznych. Starałem się walczyć z przesądami i niedomówieniami. Występowałem w radiu, telewizji. Zgadzałem się na udział w audycjach o tematyce prozdrowotnej.

Prowadzi Pan również wykłady dla studentów.
Tak, uczę przyszłych specjalistów. Często wplatam w swoje wykłady aspekty czysto praktyczne, pozwalające nawet w mniejszych ośrodkach pozbawionych odpowiedniej bazy diagnostycznej na skuteczne leczenie. Myślę że to główna zaleta moich wykładów.

Dodatkowo jest Pan członkiem wielu naukowych towarzystw międzynarodowych takich jak: Europejskie Towarzystwo Endokrynologiczne, Menopauzy, Ginekologii, Antykoncepcji, Endometriozy i PCO. W Polsce zasiada Pan w Polskim Towarzystwie Ginekologicznym, jest członkiem Zarządu Polskiego Towarzystwa Menopauzy i Andropauzy. Przez wiele lat był Pan vice prezesem Stowarzyszenia Endokrynologów Polskich.
Tak, jestem z tego zadowolony. Staram się być aktywny i jak najbardziej pomocny.

Słyszałam że jako człowiek ciekawy świata objechał go Pan prawie w całości. Czy to prawda?
Byłem w wielu miejscach. Japonia, Chiny, Australia, Nowa-Zelandia, Peru, Wenezuela, Chile, Argentyna, Hong-Kong, Singapur oraz wielokrotnie Stany Zjednoczone to główne cele moich podróży poza Europą. Dostarczają one nie tylko wiedzy czysto „turystycznej“, zawsze pojawia się aspekt medyczny, który daje mi do myślenia i który staram się wplatać w używane metody leczenia. Zawsze interesowałem się poznawaniem mechanizmów funkcjonowania ochrony zdrowia na innych kontynentach.

Podsumowując – jest Pan specjalistą w dziedzinie ginekologii, położnictwa i endokrynologii. Cały czas leczy i prowadzi Pan ciąże u kobiet obciążonych wieloma schorzeniami potencjalnie uniemożliwiającymi szczęśliwe zakończenie. A jednak w większości udaje się Panu zakończyć leczenie z sukcesem.
Wdzięczność i radość matek to największa nagroda dla lekarza. Na szczęście mam ich wiele w pamięci. Niestety medycyna polska jeszcze nie zawsze wygrywa na każdym froncie z chorobą. Trzeba być cierpliwym. Możliwości medycyny są coraz większe, dają nadzieje i cud przyjścia małego człowieka na świat.

Z Dr n. med. Krzysztofem Dynowskim specjalistą w zakresie położnictwa, ginekologii i endokrynologii rozmawiała Urszula Gogołek – Śmigulska.

 

 

Dr n. med. Krzysztof Dynowski specjalista w zakresie położnictwa, ginekologii i endokrynologii.

HP0-Y47  |
70-169  |
070-417  |
650-474  |
CAT-020  |
HP2-B111  |
70-342  |
1Z0-822  |
C2180-379  |
70-492  |
JN0-692  |
70-686  |
C_THR12_65  |
c-thr12-65  |
IIA-CIA-PART1  |
iia-cia-part1  |
HP0-790  |
ICGB  |
70-411  |
70-413  |
70-693  |
70-573  |
70-687  |
COG-645  |
70-411  |
98-365  |
SSCP  |
70-687  |
70-410  |
100-101  |
200-120  |
640-533  |
650-474  |
CAT-020  |
HP2-B111  |
70-342  |
1Z0-822  |
C2180-379  |
70-492  |
JN0-692  |
70-573  |
70-687  |
COG-645  |
70-411  |
98-365  |
SSCP  |
70-687  |
70-410  |
100-101  |
200-120  |
640-533  |
HP0-Y47  |
70-169  |
070-417  |
650-474  |
CAT-020  |
HP2-B111  |
70-342  |
1Z0-822  |
C2180-379  |
70-492  |
JN0-692  |
70-686  |
C_THR12_65  |
c-thr12-65  |
IIA-CIA-PART1  |
iia-cia-part1  |
HP0-790  |
ICGB  |
70-411  |
70-413  |
70-693  |
70-573  |
70-687  |
COG-645  |
70-411  |
98-365  |
SSCP  |
70-687  |
70-410  |
200-120  |
98-365  |
SSCP  |
70-687  |
70-410  |
CAT-020  |
HP2-B111  |
70-342  |
1Z0-822  |
C2180-379  |
70-492  |
JN0-692  |
70-686  |
C_THR12_65  |
c-thr12-65  |
IIA-CIA-PART1  |
70-169  |
070-417  |
650-474  |
c-thr12-65  |
IIA-CIA-PART1  |
IIA-CIA-PART1  |
iia-cia-part1  |
HP0-790  |
ICGB  |
70-411  |
70-413  |
70-693  |
70-573  |
70-687  |
COG-645  |
SSCP  |
70-687  |
70-410  |
it prüfungen  |
100-101  |
200-120  |
640-533  |